O mnie

„Przyszedłem na świat w Polsce, w Warszawie, w roku 1970. Alkohol zacząłem pić w wieku lat siedemnastu, w roku 1987. Piłem bardzo dużo i bardzo często, nierzadko upijając się do nieprzytomności albo przynajmniej do bełkotu, a ubrany byłem w ostatnim akordzie swego pijaństwa w koszulę i chodziłem co rano do biura. Bywałem i w trakcie picia, i w czasie panowania kaca, agresywny i nieuczciwy. Wszczynałem awantury i kłamałem. Byłem zły i nieharmonijny z otaczającym mnie światem. Przemieniałem się w dzikie zwierzę ogarnięte materią, żądzą, strachem – egzystujące w chaosie. I dalej trwałem w nim, pozbawiony najmniejszej nawet informacji, że mam duszę… A później, kiedy ją wreszcie odkryłem, to zobaczyłem, jak wielki zadaję ból sobie i tym, którzy mnie jeszcze otaczają. Nadzieja spłynęła na mnie około roku 1996 – były to myśli o tym, że dla dobra siebie i dla dobra otoczenia powinienem przestać pić. Oczywiście przestać pić na zawsze. Wiłem się, drgałem, płakałem i krzyczałem po każdej nieudanej próbie, bo chciałem być na powrót wolny, ale mury mnie otaczające, przeze mnie postawione, były za wysokie. Ale wreszcie mi się udało. Przyszedł taki dzień, taki tydzień, taki miesiąc i taki rok, że pić przestałem. Kiedyś bym powiedział – „wygrałem bitwę, a może nawet i wojnę”, ale dziś wolę napisać, że wtedy zacząłem coś czuć, dostrzegać, słyszeć. Może to był początek życia świadomego? Nie wiem. Zrzuciłem z siebie ten butelkowy, pobrzękujący balast, zawartością swą ciągnący do ziemi. Miałem lat dwadzieścia siedem. Od tamtego czasu ani razu nie napiłem się alkoholu. Nie korzystałem z pomocy terapeutów, nie wyznaję żadnej religii (…)”.

To ze wstępu do mojej książki „Jak nie pić i żyć szczęśliwie” .

Piszę, publikuję i wydaję od roku 2005. To wzięło się z pasji, którą w sobie odkryłem i wypieściłem niedługo po tym, jak pić przestałem. Wcześniej próbowałem znaleźć dla siebie miejsce w reklamie i telewizji. Również w polityce – kandydując na stanowisko radnego. Szczęście mi sprzyjało – wszędzie tam, miejsca dla mnie zabrakło… Erupcja moich marzeń, rozprzestrzeniająca się poza granice materii składającej się z głowy, nastąpiła z początkiem pracy nad wystawą o temacie banalnym, a mianowicie – ulubione, według mnie – ciekawe miejsca Warszawy. Efektem kilkumiesięcznej przyjemności mojej oraz dwóch znajomych fotografików stała się wystawa zatytułowana „Warszawa mało znana” przedstawiona w trzech miejscach stolicy – w Pałacu Kultury i Nauki w czasie 50. urodzin gmaszyska oraz w „przestrzeni publicznej” Pociągu do sztuki na stacji Metro Świętokrzyska i na Dworcu Centralnym. Kilka miesięcy później świętowałem podpisanie pierwszej w swoim życiu umowy z wydawnictwem na publikację tego wszystkiego, co na wymienionych wcześniej wystawach zaprezentowałem.

Napisałem kilkanaście książek i publikacji na temat Warszawy dawnej i współczesnej. Po albumie o którym wspomniałem wcześniej – „Warszawa mało znana” (wyd. Veda, 2006) była proza rekomendowana przez Antyradio pt. „Gumowe miasto” (wyd. Veda, 2007). W roku 2008 napisałem, na zlecenie Austriackiego Forum Kultury, polsko-niemiecką „Ulicę Próżną i dzielnicę żydowską w Warszawie”, opatrzoną przedmową naczelnego rabina Polski oraz Pani Gołdy Tencer, która wydana drukiem stała się częścią Warszawskiego Festiwalu Żydowskiego. W roku 2009 napisałem wspólnie – z Tadeuszem W. Świątkiem – polsko-angielską broszurę zatytułowaną „Warszawa Wielu Kultur” (sfinansowaną przez Biuro Kultury m. st. Warszawy, wyd. fundacja Cultus); w 2010 przewodnik „Spacerkiem PoWoli” (sfinansowany przez Dzielnicę Wola m. st. Warszawy) oraz „Warszawski Ruch Społecznikowski” (sfinansowany przez urząd m. st. Warszawy – oba wydawnictwa również stworzone z Tadeuszem W. Świątkiem i wydane przez fundację Cultus). Rok 2011 – „Od Sawy do Kamy czyli kobiecy ruch społecznikowski” napisany ponownie z Tadeuszem W. Świątkiem, sfinansowany przez urząd m. st. Warszawy (wyd. Fundacja Cultus); 2012 – „Królowa Wisła” – jeszcze jedna praca z Tadeuszem W. Świątkiem (wyd. Fundacja Cultus) oraz rok 2013 – ponownie wydana – z poszerzoną treścią i nową grafiką „Ulica Próżna i dzielnica żydowska w Warszawie”.

W latach 2008-2009 dziennik „Polska The Times” zamieszczał w dwóch cyklicznych edycjach jako insert kolekcjonerski (z teczką) reprinty przedwojennych pocztówek Rafała Bielskiego wraz z moim opisem. W pierwszej połowie roku 2010 „Polska The Times”, do czasu likwidacji piątkowego dodatku warszawskiego, publikował moje cotygodniowe artykuły o dawnej Warszawie. W „Lampie” Pawła Dunina-Wąsowicza swoje miejsce znalazło też jedno moje – zabawne, mam nadzieję – opowiadanie.

Od 2005 roku zorganizowałem kilkanaście wystaw, na których obok tekstów pokazałem zdjęcia, wykonane pod wpływem zaciekawienia się obiektem aparatu fotograficznego. To było kilka stacji warszawskiego metra w galeriach „Pociąg do sztuki”, Pasaż Wiecha przy Domach Towarowych, jakieś galerie handlowe, Krakowskie Przedmieście i plac Zamkowy.

Współpracowałem na zlecenie, pod patronatem lub na zasadzie partnerstwa z mnóstwem najprzeróżniejszych instytucji państwowych, samorządowych i pozarządowych, m.in.: Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, Marszałkiem Sejmu RP, Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Urzędem Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego, Muzeum Powstania Warszawskiego, Muzeum Historycznym m. st. Warszawy, Biurem Konserwatora Zabytków m. st. Warszawy, Archiwum Państwowym m. st. Warszawy, Polską Agencją Prasową, Towarzystwem Przyjaciół Warszawy, Centrum Myśli Jana Pawła II, Narodowym Archiwum Cyfrowym,  Urzędem m. st. Warszawy, Urzędem Dzielnicy Mokotów m. st. Warszawy, Urzędem Dzielnicy Targówek m. st. Warszawy, Urzędem Dzielnicy Wola m. st. Warszawy, .

W 2008 roku razem z Martą Rynkiewicz i Tadeuszem W. Świątkiem założyliśmy fundację „Cultus”. Przez kilka lat wydaliśmy kilka książek i publikacji, zorganizowaliśmy kilkadziesiąt wystaw, byliśmy też współorganizatorem jednej edycji „Wierszy w Metrze”. W roku 2013 dzięki operatywności Marty Rynkiewicz, fundacja wystawiła na placu Dąbrowskiego w Warszawie pomnik-ławkę pamięci Mirona Białoszewskiego – autorstwa Wojtka Józefowicza. Co miesiąc do grudnia 2015 – z inicjatywy wymienionej wcześniej z nazwiska Marty – fundacja organizowała artystom i instytucjom pozarządowym wystawy w Galerii W-Z przy pl. Zamkowym.

W ramach fundacji razem z Arturem Krasickim i Martą Rynkiewicz od kwietnia 2012 do lipca 2014 prowadziliśmy na Facebooku „Kuryer Starszawy” – edukacyjną stronę na której publikowaliśmy artykuły przedwojennej prasy oraz skany i zdjęcia walorów antykwarycznych i filokartystycznych pochodzących z mojej kolekcji (przedsięwzięcie przez pierwsze miesiące było dofinansowane przez Muzeum Historii Polski).

W roku 2013 wystąpiłem w kampanii społecznej MSWiA mającej na celu przeciwdziałanie wykorzystywaniu ludzi do pracy niewolniczej (oprócz tego zagrałem jeszcze w dwóch filmach – m.in. dla Centrum Nauki „Kopernik”).

Od września 2013 do kwietnia 2014 występowałem w TVP Warszawa w programie „Zestaw Powiększony”, w którym razem z A. Krasickim czytaliśmy w ramach „Kuryera Starszawego” przedwojenną prasę.

W sierpniu 2014 pokazałem w Galerii W-Z przy pl. Zamkowym „Niecodziennik kamienicy Poznańska 37 i okolicy” – wystawę stworzoną na podstawie swoich fotografii i tekstów oraz tekstów Mirona Białoszewskiego.

W październiku 2014, za działalność społeczną dla Warszawy otrzymałem od Towarzystwa Przyjaciół Warszawy order im. Stefana Starzyńskiego.

Kocham muzykować z przyjaciółmi.

W 2014 postanowiłem wreszcie dać coś innym i usiadłem do napisania książki z myślą o  tych, którzy piją alkohol a chcieliby go ze swojego życia precz wyrzucić – „Jak nie pić i żyć szczęśliwie” (wydana jako e-book i książka w 2016 r.  przez fundację Cultus).

okladka_frontzdjęcie i projekt okładki:
Herbert Orlikowski i Ania Szypuła (manukacollective@gmail.com)
redakcja: Krzysztof Lewandowski.

W grudniu 2015 roku wziąłem udział w eksperymencie zorganizowanym przez naszą fundację pt. „Jaka jest twoja intencja?”, który spotkał się z bardzo dużym zainteresowaniem mediów oraz osób obserwujących i pośrednio biorących w nim udział:

Jaka jest twoja intencja?

„Z przestrzeni wewnętrznej wypływa wszelka moc twórcza. Gdy stworzysz jakieś dzieło i coś przybierze formę, musisz być czujny, aby nie pojawiło się pojęcie „ja”, „moje”. Gdy będziesz się wywyższał z powodu tego co, osiągnąłeś, powróci ego, a przestrzeń zostanie przesłonięta” – Eckhart Tolle „Nowa Ziemia”, wyd. Medium 2005.